WycieczkaNaWegry.pl

Poznaj najpiękniejszy kraj nad Dunajem!




Węgry

Budapeszt cz. 20

Park Varosliget jest bez wątpienia jednym z najbardziej atrakcyjnych i malowniczych założeń tego typu w Europie. Zgromadzono tu wszystko, co może dawać wypoczynek, rozrywkę, co może cieszyć oko i ucho. Jest więc jezioro, w którym odbijają się korony wielkich drzew, są muzea, pomniki, cieniste alejki i płaszczyzny strzyżonych trawników. Na półwyspie jeziora, za zwodzonym mostem, wznosi się zamek Vajdahunyad.

Zamek powstał w końcu XIX w, i był jedną z atrakcji wystawy tysiąclecia. Stanowi on kopię średniowiecznego zamku o tej samej nazwie, znajdującego się w Siedmiogrodzie. Architekci wkomponowali jednak w tę budowlę małe kopie innych zabytków lub ich fragmentów. Zobaczyć więc tu np. możemy zmniejszony portal romańskiego kościoła w Jak.

Na dziedzińcu zamkowym stoi pomnik Anonima, bezimiennego kronikarza, który za panowania Beli III (1173—1196) napisał pierwsze na Węgrzech dzieło historyczne. W rzeczywistości autor ten nie jest już anonimem. Stwierdzono, że nazywał się Magister Peter, jednak określenie "Anonim" tak przylgnęło do tej słynnej postaci, że pozostawiono ją nadal na cokole pomnika. W głębi parku rzuca się w oczy wspaniały secesyjny pałac. Jest to po prostu budynek kąpieli leczniczych - Szechenyi Gyogyfurdo, dysponujący świetnymi wodami mineralnymi. Leczy się tu wielu mieszkańców Budapesztu, zjeżdżają nieraz na kurację także i pacjenci z prowincji, mimo że w wielu miastach i uzdrowiskach prowincjonalnych czynne są również podobne zakłady lecznicze. Ale Gyogyfurdo cieszy się szczególną sławą. Na miejscu jest także i pijalnia.


Czegóż nie ma w tym parku! Jest i ogród zoologiczny, wielki cyrk, kino, restauracje i kawiarnie, no i wreszcie słynny Vidam Park, wesołe miasteczko. Chyba tylko wiedeński Prater i kopenhaska Tivoli mogą się porównać z wyposażeniem tego miasteczka. Zajmuje ono powierzchnię 6 hektarów, posiada niezliczoną ilość wspaniałych mechanicznych rozrywek. W dzień rozbrzmiewa muzyką i wesołym gwarem rozbawionych ludzi, wieczorem jarzy się tysiącem kolorowych świateł. Huczą piekielne kolejki, wirują karuzele, kręci się olbrzymie koło z wagonikami, pełno dziwów i strachów. Są także bufety, restauracje, wieczorami czynne są dancingi i kabarety. Na wschód od parku tysiąclecia znajduje się - oddzielony tylko dwiema przecznicami - istny kombinat sportowy, wybudowany w ramach pierwszej pięciolatki. Jest to Nepstadion, czyli Stadion Ludowy. Jego betonowe trybuny pomieścić mogą 100 tys. widzów, zaplecze zaś obejmuje wszystkie najnowocześniejsze urządzenia. Są więc przychodnie lekarskie dla sportowców, łaźnie i szatnie, pomieszczenia wypoczynkowe, stołówki, gabinety zabiegowe i pomieszczenia dla prasy, radia i telewizji. Nie opodal stadionu wybudowano wielką krytą halę sportową, oraz kilka innych, mniejszych boisk, na których można prowadzić zarówno treningi, jak i zawody. Gdy się zwiedza te wspaniałe urządzenia sportowe, łatwiej zrozumieć, dlaczego Węgrzy zajmują tak wysoką pozycję w sportowym współzawodnictwie narodów świata. Oczywiście oprócz Nepstadionu posiada Budapeszt kilkadziesiąt mniejszych obiektów sportowych.

Czytaj dalej:
- Budapeszt cz. 1
- Budapeszt cz. 2
- Budapeszt cz. 3
- Budapeszt cz. 4
- Budapeszt cz. 5
- Budapeszt cz. 6
- Budapeszt cz. 7
- Budapeszt cz. 8
- Budapeszt cz. 9
- Budapeszt cz. 10
- Budapeszt cz. 11
- Budapeszt cz. 12
- Budapeszt cz. 13
- Budapeszt cz. 14
- Budapeszt cz. 15
- Budapeszt cz. 16
- Budapeszt cz. 17
- Budapeszt cz. 18
- Budapeszt cz. 19
- Budapeszt cz. 21
- Budapeszt cz. 22
- Budapeszt cz. 23
- Budapeszt cz. 24
- Budapeszt cz. 25
- Budapeszt cz. 26
- Budapeszt cz. 27
- Budapeszt cz. 28
- Budapeszt cz. 29