WycieczkaNaWegry.pl

Poznaj najpiękniejszy kraj nad Dunajem!




Węgry

Budapeszt cz. 26

Uprzejmość, szybkość i wysoki poziom usług - oto cechy węgierskiej gastronomii. Nigdzie nie czeka się długo, a co jeszcze ważniejsze - nigdzie nie płaci się za drogo. Węgrzy potrafią świetnie gotować, potrafią też dać prozaicznej funkcji jedzenia znakomitą oprawę w postaci eleganckich lokali. Estetyka wnętrza idzie w parze z osobliwym nastrojem spokojnej uciechy, każdy typ lokalu ma zresztą swoją odrębną specyfikę.

Gdzie indziej chodzi się na wystawną ucztę, gdzie indziej na wino, lub na tańce i muzykę.

Potrawą węgierską najbardziej popularną poza granicami kraju jest bez wątpienia tzw. gulasz. Ale kto spróbował choć raz prawdziwego gulaszu na Węgrzech, na zawsze zachowa w pamięci jego niezrównany smak, zupełnie inny od potrawy znanej pod tą samą nazwą w polskiej gastronomii. "Gulyas" jest bowiem rodzajem gęstej zupy, stanowi tradycyjną potrawę węgierskich pasterzy i powinien być preparowany w kotle. Składa się na tę zupę cebula, drobno pokrajane mięso, wyłącznie wołowe, krajane w kostkę warzywa oraz papryka, pomidory, korzenie i ziemniaki. Czasem dodaje się małe kluseczki.


Nasz gulasz jest raczej naśladownictwem innej potrawy, zwanej porkolt. Nazwa ta oznacza właściwie całą serię gęstych sosów mięsnych, przyrządzanych z wieprzowiny, cielęciny, lub nawet z mięsa kurzego, baraniego lub zajęczego. Kawałki mięsa przypieka się najpierw na tłuszczu z cebulą, dodaje papryki i dusi pod przykryciem. Mistrzowie rondla znają ponadto tajemnicę przyrządzania porkolt z dodatkiem grzybów, różnych warzyw i innych składników. Jeśli po uduszeniu doleje się do porkot sporo kwaśnej śmietany, wówczas będzie to klasyczny paprykarz.

Sztukę kulinarną uważa się w Budapeszcie za sztukę bez cudzysłowu. I rzeczywiście - jest to kuchnia nie skrępowana żelaznymi regułami, zostawiająca szerokie pole dla indywidualnych pomysłów i eksperymentów. Czasem z jakiejś głównej potrawy można drogą tajemniczych zabiegów przyrządzić wiele odmian lub całkiem nowych potraw.

Cechą ogólną jest użycie silnych, ostrych przypraw, przede wszystkim papryki. Znajduje się ona niemal w każdej potrawie mięsnej lub rybnej, ale najbardziej paląca jest chyba zupa rybna. Zupa sporządzana zazwyczaj z karpia, ma wiele odmian regionalnych. Biada temu, kto jedząc tę zupę, rozgryzie mały strączek suszonej papryki. Łzy płyną z oczu, trudno oddychać. Strączki należy odsunąć na brzeg talerza, a jeśli się niebacznie rozgryzło - szybko zjeść kawałek chleba i popić winem lub piwem. W ogóle do potraw tego rodzaju podaje się zawsze chleb i napoje.

Czytaj dalej:
- Budapeszt cz. 1
- Budapeszt cz. 2
- Budapeszt cz. 3
- Budapeszt cz. 4
- Budapeszt cz. 5
- Budapeszt cz. 6
- Budapeszt cz. 7
- Budapeszt cz. 8
- Budapeszt cz. 9
- Budapeszt cz. 10
- Budapeszt cz. 11
- Budapeszt cz. 12
- Budapeszt cz. 13
- Budapeszt cz. 14
- Budapeszt cz. 15
- Budapeszt cz. 16
- Budapeszt cz. 17
- Budapeszt cz. 18
- Budapeszt cz. 19
- Budapeszt cz. 20
- Budapeszt cz. 21
- Budapeszt cz. 22
- Budapeszt cz. 23
- Budapeszt cz. 24
- Budapeszt cz. 25
- Budapeszt cz. 27
- Budapeszt cz. 28
- Budapeszt cz. 29