WycieczkaNaWegry.pl

Poznaj najpiękniejszy kraj nad Dunajem!




Węgry

Mała Nizina i Alpy cz. 10

Z przeciwległej strony miasta, od południowego zachodu, rozciąga się na łagodnych stokach zalesionych wzgórz drugie przedmieście, o zupełnie innym charakterze. Nazywa się ono Lower; nazwa ta sięga czasów średniowiecza i wywodzi się od ówczesnego określenia królewskich strzelców, uzbrojonych w kusze. Nic jednak nie pozostało z owych odległych czasów oprócz nazwy. Dziś przedmieście Lower jest pełną uroku dzielnicą willową. Nieco dalej, już w obrębie lasów szpilkowych, wznoszą się półkolem nowoczesne domy wypoczynkowe.

Jeszcze dalej, na wzgórzach, ciemnozieloną gęstwą rozpościerają się lasy. Pełno w nich dobrze utrzymanych ścieżek spacerowych, zaś orientację ułatwiają kolorowe znaki turystyczne. Wracając z wycieczki do miasta, możemy odwiedzić kąpielisko zwane Lover-furdo lub Tomalom. Jak niemal we wszystkich miastach na Węgrzech; jest ono doskonale urządzone, schludne, otoczone piękną zielenią.

Z Sopron pojedziemy na południe, do miasta Szombathely, stanowiącego ważny węzeł komunikacyjny. Każdy, kto zwiedza tę część kraju, musi przejeżdżać przez Szombathely, tutaj bowiem zbiegają się 4 szosy i 6 linii kolejowych. Zresztą samo miasto zasługuje na uwagę.


Obserwując krajobraz spostrzegamy dużą różnicę między widokiem, otwierającym się po stronie zachodniej, a tym, który można podziwiać na wschód od naszej trasy. Horyzont zachodni przesłaniają łagodne wyniosłości ciemnozielonych wzgórz, z których spływają liczne strumienie i rzeczki, tworzące jary, wzdłuż których skupia się żywa zieleń. Na wschodzie natomiast teren jest równinny, niemal płaski, urozmaicony jedynie grupami domów i wysokimi, smukłymi topolami. Owe topole są bardzo charakterystycznym elementem pejzażu Małej Niziny. Czasem stoją samotnie na rozległych polach, czasem zaś tworzą długie aleje wzdłuż starych traktów. Osiedla ludzkie są skupione, nie ma tutaj tak wielkich, rozrzuconych wiosek jak na terenach Alfoldu. Każda osada jest w krajobrazie wyraźną sylwetką, z wysokimi, często piętrowymi domami, widzi się także smukłe kominy jakichś małych zakładów przemysłu spożywczego.

W miarę zbliżania się do Szombathely owe budynki przemysłowe stają się coraz częstsze. Wreszcie na przedpolu samego miasta wjeżdżamy w gęstwę budynków typowych dla sporych ośrodków przemysłowych. Istotnie, Szombathely jest jednym z ważniejszych skupisk przemysłu w zachodniej części kraju. Rozwijające się zakłady zatrudniają wielu robotników z wiosek i miasteczek okolicy. Stąd też w pewnych porach dnia dworce kolejowe i autobusowe zapełniają się tłumem ludzi, którzy bądź spieszą do pracy, bądź też wracają właśnie do domów.

Czytaj dalej:
Mała Nizina i Alpy cz. 1
Mała Nizina i Alpy cz. 2
Mała Nizina i Alpy cz. 3
Mała Nizina i Alpy cz. 4
Mała Nizina i Alpy cz. 5
Mała Nizina i Alpy cz. 6
Mała Nizina i Alpy cz. 7
Mała Nizina i Alpy cz. 8
Mała Nizina i Alpy cz. 9
Mała Nizina i Alpy cz. 11
Mała Nizina i Alpy cz. 12
Mała Nizina i Alpy cz. 13
Mała Nizina i Alpy cz. 14
Mała Nizina i Alpy cz. 15