WycieczkaNaWegry.pl

Poznaj najpiękniejszy kraj nad Dunajem!




Węgry

O Węgrzech cz. 3

Silne były w dawnych wiekach kontakty gospodarcze. I to nie tylko w zakresie importu win. Węgierscy górnicy założyli pierwsze w Polsce kopalnie soli, wymiana handlowa rozciągała się w średniowieczu i w czasach nowożytnych na wielką liczbę surowców i gotowych wyrobów. Miasta węgierskie utrzymywały w Polsce stałe misje handlowe, nasi zaś kupcy odbywali tak częste podróże na Węgry, że ongiś znajomość języka węgierskiego w naszym kraju nie była niczym nadzwyczajnym.

Tradycję przyjaźni wzmogły wydarzenia XIX, wieku, wzbogacając o romantyczną legendę. Bohaterskie powstanie 1848 roku odbiło się głośnym echem w całej Europie, lecz w Polsce przeżywano je szczególnie silnie. Nie tylko dlatego, że w szeregach honwedów walczyli Polacy, lecz głównie przez dramatyczną analogię z naszymi zrywami wolnościowymi.


W tym czasie właśnie, oprócz licznych utworów poetyckich, oprócz powieści przekazujących pokoleniom nadzieję tamtych lat, tragedię klęsk i siłę braterstwa broni, powstało przysłowie, które zna każde polskie dziecko - "Węgier, Polak, dwa bratanki..."

Historia naszego dwudziestolecia nadała przyjaźni węgiersko-polskiej nowe znaczenie. Jesteśmy bowiem braćmi nie tylko do szabli i szklanki, lecz i do wspólnej międzynarodowej polityki, do ścisłej współpracy gospodarczej, do realizacji tych samych idei społecznych.

Ale fascynacja osobliwością przyjaźni nie powinna zamykać nam oczu na tysiące uroków, jakie ten kraj roztoczyć może przed przybyszem. Czy na wielkiej równinie, czy wśród łagodnych wzgórz, w sennych miasteczkach, wreszcie w tętniących pracą ośrodkach przemysłu znaleźć możemy nie tylko piękne widoki, łagodną gamę kolorystyczną lub śmiałe rozwiązania nowoczesnej architektury, ale i obraz codziennego życia ludzi, mówiących trudnym do zrozumienia językiem, a przecież myślących i czujących tak samo jak my.

Poznając Węgry, znajdujemy się w stosunku do przeciętnych turystów w sytuacji uprzywilejowanej. Pamiętajmy o tym i wykorzystujmy tę szansę. Niech uczucie przyjaźni stanie się szkłem powiększającym, dzięki któremu zdołamy więcej spostrzec, odczytać to, co niezrozumiałe dla innych, zauważyć wszystko, co piękne, dobre i postępowe.

Czytaj dalej:

O Węgrzech cz. 1

O Węgrzech cz. 2