WycieczkaNaWegry.pl

Poznaj najpiękniejszy kraj nad Dunajem!




Węgry

Średniogórze północne cz. 11

Szczególną i usprawiedliwioną sławą cieszy się ogromna jaskinia Aggtelek. Jej gigantyczne sale, tunele i korytarze mają łączną długość ponad 22 km. Większa część jaskini znajduje się na terytorium Węgier (15 km), reszta po stronie słowackiej, lecz pod inną nazwą - Domica.

Wnętrze jaskini natura wyposażyła z hojną szczodrobliwością. Stropy sal i korytarzy, ściany, a nawet podłoże pokryte są istnym lasem stalaktytów i stalagmitów, draperii, skamieniałych wodospadów. Są to formacje naciekowe ze skrystalizowanego węglanu wapnia. Przenikające wraz z wodą domieszki różnych substancji nadały im nieraz zaskakujące barwy. Widzimy nacieki śnieżnobiałe, różowe, pomarańczowe, purpurowe. Czasem są one ciemnobrązowe lub czarne. Kolor czarny niekoniecznie wynika z domieszki manganu. W niektórych salach z węglanem wapnia zmieszały się sadze ze smolnych pochodni.

Przed tysiącami lat w jaskini Aggtelek mieszkali bowiem ludzie, oświetlający mroczne wnętrza światłem ognisk i pochodni. Odkryto tutaj bogate stanowiska archeologiczne.

Obecnie zwiedza się jaskinię po wygodnych, betonowych ścieżkach. Reflektory ukryte w szczelinach wydobywają z czerni wiecznej nocy najbardziej efektowne fragmenty, cała jaskinia jest zresztą zbyt wielka, by zwiedzić ją jednego dnia. Można dokonać dwu wycieczek. Punktem wyjścia dla jednej będzie Aggtelek (znajduje się tuż obok jaskini hotel i restauracja), dla drugiej - Josvafo, po drugiej stronie góry, w lesistej dolinie. W Josvafo także postawiono obok wejścia do jaskini hotel i wielkie obozowisko turystyczne. Prócz tego wodę wypływającego ze skał strumienia spiętrzono sztuczną tamą. Nad jeziorem urządzono kąpielisko. Komunikacja jest dobra. Docierają tu autobusy dalekobieżne oraz lokalne ze stacji kolejowej Szin, na której wysiadamy jadąc koleją z Miszkolca.


Niedaleko od Josvafo speleologowie węgierscy odkryli przed kilku laty inną, wielką jaskinię, nazwaną Bekebarlang - Jaskinia Pokoju. Ma ona przeszło 7 km długości, jej korytarzami pełnymi wielobarwnych nacieków płynie podziemna rzeka. Podczas prac badawczych stwierdzono zadziwiające zjawisko. Gdy ktoś z badaczy schodził w podziemia z gorączką, zaziębiony lub tylko zakatarzony - wracał po kilku godzinach pobytu zdrów jak ryba.

Po szczegółowych studiach okazało się, że wnętrze tej jaskini ma specjalny mikroklimat, nadający się do leczenia astmy. Już przed paru laty urządzono tutaj prowizoryczne sanatorium. Chorzy schodzą po żelaznych schodach na dno jaskini i tam, w chłodzie i wilgoci, spoczywają na leżakach przez cały dzień nad szumiącą podziemną rzeką. Wyniki są rewelacyjne. Daje się uzyskać poprawę zdrowia, a nawet całkowite wyleczenie w wielu przypadkach, które w tradycyjnym systemie leczenia uważane są za beznadziejne. W okolicach trwają zresztą nieustanne prace badawcze. Odkryto w okresie ostatniego dwudziestolecia kilka innych, dużych jaskiń, m.in. Szabadsagbarlang (jaskinia Wolności), w pobliżu której wybudowano schronisko turystyczne.

Czytaj dalej:
Średniogórze północne cz. 1
Średniogórze północne cz. 2
Średniogórze północne cz. 3
Średniogórze północne cz. 4
Średniogórze północne cz. 5
Średniogórze północne cz. 6
Średniogórze północne cz. 7
Średniogórze północne cz. 8
Średniogórze północne cz. 9
Średniogórze północne cz. 10
Średniogórze północne cz. 12
Średniogórze północne cz. 13