WycieczkaNaWegry.pl

Poznaj najpiękniejszy kraj nad Dunajem!




Węgry

Średniogórze północne cz. 4

Miłośnicy dzikiej przyrody i samotnych wędrówek mogą być rozczarowani, widząc rojne i gwarne gromady wczasowiczów i kuracjuszy na wszystkich ścieżkach, oraz budynki na wszystkich szczytach. Ale trudno się dziwić - góry Matra mają osobliwe walory klimatyczne. Dzięki dużej wysokości względnej (900 m) i bardzo małej wilgotności powietrza świetna jest tu operacja słoneczna, znaczna jest zresztą ilość dni bezchmurnych w roku. We wrześniu, październiku i listopadzie notuje się przeciętnie 433 godziny silnej operacji słońca.

Południowe stoki gór wykorzystane są jako teren sadowniczo-warzywniczy, znakomicie udaje się tutaj, dzięki wulkanicznej glebie, winna latorośl. Centrum handlu owocowego i przemysłu winiarskiego stanowi miasteczko Gyongyos. Od jego nazwy wzięły imię gatunki tutejszych win Gyongyosi-Bor, należące do najlepszych w kraju. Są to wina barwy zielonkawo-żółtej i złocisto-żółtej.

Eksportuje się stąd setki wagonów winogron gatunku Chasselas, słodkich jak miód. Wywozi się również na rynek krajowy i zagraniczny brzoskwinie, morele, czereśnie i doskonałe arbuzy. Przedziwny jest widok targu owocowego i wielkich punktów skupu w tym mieście wczesną jesienią. Od samego świtu wszystkimi drogami toczą się w tę stronę wysokie, chłopskie wozy, często jeszcze zaprzężone w woły o niezwykle ostrych, rozłożystych rogach. Wozy te, z charakterystycznymi drabinkami z tyłu, pełne są arbuzów lub skrzynek dorodnych owoców. Chłopi tutejsi noszą (starsze pokolenie) płócienne fartuchy.


Wszystkie wozy gromadzą się na podmiejskich placach. Woły kładą się w pyle, przeżuwając siano. Ich długie rogi zdają się krzyżować ze sobą. Wąsaci chłopi palą wygięte fajki, czekając na swoją kolej do wagi. Można tu odetchnąć przedziwną atmosferą, na którą w sensie dosłownym składają się delikatne zapachy owoców, a w przenośni - spokój i powolność dawnego nurtu życia wiejskiego, autentyzm ludowych strojów.

Ale i w te, dość konserwatywne okolice, szybko wkracza nowoczesność. Tuż obok przebiega zelektryfikowana linia kolejowa, wznoszą się mury nowych fabryk. W Gyongyos wybudowano niedawno wytwórnię zwrotnic kolejowych. W wiosce Selyp czynna jest wielka cukrownia. W najbliższej okolicy Gyongyos, na północ od miasta, wyrósł silny ośrodek górniczo-przemysłowy. Wydobywa się tutaj kwarcyt do wyrobu cegieł szamotowych, rudy ołowiu i cynku, oraz wielkie ilości lignitu. U samego podnóża gór spiętrzono wody strumieni, tworząc sztuczne jezioro o pojemności miliona m3. Dymią kominy elektrowni, w której spala się lignit, jeszcze przed niewielu laty w ogóle nie wykorzystywany.

Niedaleko stąd, wklinowane między góry Matra i Bukk, leży słynne miasto Eger, cel licznych wycieczek.

Miasto zawdzięcza sławę bogatej historycznej przeszłości, licznym zabytkom i doskonałym winom. Była to ludna osada już w czasach zajęcia Węgier przez Madziarów. Król Stefan I ufundował w Eger biskupstwo, katedrę romańską i zamek. Najazd Tatarów w XIII w. całkowicie spustoszył miasto, lecz niebawem podniosło się ono z gruzów.

Czytaj dalej:
Średniogórze północne cz. 1
Średniogórze północne cz. 2
Średniogórze północne cz. 3
Średniogórze północne cz. 5
Średniogórze północne cz. 6
Średniogórze północne cz. 7
Średniogórze północne cz. 8
Średniogórze północne cz. 9
Średniogórze północne cz. 10
Średniogórze północne cz. 11
Średniogórze północne cz. 12
Średniogórze północne cz. 13