WycieczkaNaWegry.pl

Poznaj najpiękniejszy kraj nad Dunajem!




Węgry

Średniogórze północne cz. 9

Inny charakter ma Lillafured. Jest to ogromny pałac, położony wśród lasu o powierzchni 20 tys. hektarów, nad sztucznym jeziorem, obok sztucznego wodospadu. Niegdyś był to luksusowy hotel, obecnie - wielki dom wczasowy związków zawodowych. Tuż obok znajduje się znana jaskinia, udostępniona dla turystów, zawierająca piękne nacieki ze skrystalizowanego węglanu wapnia. W zimie uprawia się narciarstwo. Na pobliskich stokach górskich są nartostrady i skocznie.

Do Lillafured można dojechać autobusem, lub wąskotorową kolejką Miszkolc-Garadna.

Na południe od Miszkolca, na samej krawędzi Wielkiej Niziny, rozciąga się bardzo ciekawy region etnograficzny. W jego centrum leży duża wieś Mezokovesd, uważana do niedawna za najbardziej typową pod względem zabudowy i stroju mieszkańców. Ludność regionu określana jest nazwą Matyo, zaś okolica - Matyofold.

Wprawdzie najwięcej dawnych ubiorów spoczywa dziś w muzeach, między innymi w regionalnym muzeum w Mezokovesd, ale w dni świąteczne można na wiejskich ulicach dostrzec barwne plamy haftowanych spódnic, fartuchów i gorsetów. Strój tutejszy wyróżniał się pod wieloma względami wśród innych strojów ludowych kraju. W całych Węgrzech np. kobiety nosiły po kilka kloszowych, plisowanych spódnic - tutaj spódnice były długie i dość wąskie. Kobiety nosiły poza tym fartuchy czarne, długie do samej ziemi.


Mężczyźni, oprócz błyszczących butów z cholewami i czarnych spodni, wdziewali długie niemal do ziemi fartuchy, pokryte u dołu barwnym haftem. Rękawy koszul męskich były niewiarygodnie szerokie, także ozdobione haftem. Szerokość ich dochodziła nawet do metra. Stroju dopełniały otwarte, krótkie kamizele z białymi guzikami, oraz osobliwe kapelusze - czarne, sztywne i wysokie, zaokrąglone u góry jak meloniki.

Władze czynią wiele, aby podtrzymać ginące rzemiosło ludowe, przede wszystkim hafciarstwo. Wiele kobiet na wsiach pracuje obecnie nad haftem na zamówienie regionalnych spółdzielni artystycznych.

Do niedawna był to region wyłącznie rolniczy, oprócz zbóż sporą powierzchnię pól zajmowały uprawy doskonałego tytoniu. Ale ostatnio, w Mezokovesd, leżącym przecież w orbicie miszkolckiego przemysłu, wyrosły zakłady przemysłowe: fabryka wyrobów metalowych, przemysłu drzewnego i kilka mniejszych. Nad wielką wsią góruje sylwetka jedenastopiętrowego silosu zbożowego.

Tuż pod osadą leży jedno z najstarszych uzdrowisk węgierskich, Kacsfurdo, gdzie za pomocą wód mineralnych leczy się choroby systemu nerwowego i stawów. W samym zaś Mezokovesd wykryto niedawno bogate źródła gorących wód mineralnych i uruchomiono kąpielisko oraz pijalnię. Wkrótce powstanie tu wielkie, nowoczesne uzdrowisko.

Obszar wzgórz położonych na północ i północny zachód od Miszkolca, przecięty doliną rzeki Sajo, to jeden z ważniejszych regionów przemysłowych kraju. W malowniczym krajobrazie piętrzą się tu i ówdzie kopalniane hałdy, obracają się koła górniczych wyciągów, dymią fabryczne kominy. Obok Dunaujvaros jest to teren wielkich inwestycji kolejnych planów gospodarczych.

Czytaj dalej:
Średniogórze północne cz. 1
Średniogórze północne cz. 2
Średniogórze północne cz. 3
Średniogórze północne cz. 4
Średniogórze północne cz. 5
Średniogórze północne cz. 6
Średniogórze północne cz. 7
Średniogórze północne cz. 8
Średniogórze północne cz. 10
Średniogórze północne cz. 11
Średniogórze północne cz. 12
Średniogórze północne cz. 13