WycieczkaNaWegry.pl

Poznaj najpiękniejszy kraj nad Dunajem!




Węgry

Wielka Nizina Węgierska cz. 11

Zwiedzając Debreczyn, warto przejść się także uliczkami starego miasta, pustymi przeważnie i sennymi, okna w lecie zasłaniają okiennice, liczne elewacje małych domków mają kształty barokowe. Są to autentyczne domki pochodzące z XVIII przeważnie wieku. Jedna tylko z tych uliczek - Rakoczi ut - tętni ruchem i gwarem. Tutaj skupia się obecnie targ, przypominający barwny wiejski jarmark. Na straganach sprzedaje się bajecznie kolorowe, lukrowane "pierniki debreczyńskie" w kształcie serca, oraz jaskrawe makatki na ściany wiejskich izb. Z dymiących kotłów sprzedawcy wyciągają kaczany gotowanej kukurydzy, piętrzą się stosy soczystych arbuzów i melonów, bije w nozdrza zapach owoców. Wśród kramów krążą wieśniaczki w długich, czarnych przeważnie szatach, oraz dostojni chłopi w czarnych pilśniowych kapeluszach i butach z wyglansowanymi jak lustro cholewami. Sprzedawcy donośnymi głosami, przekrzykując się nawzajem, zachwalają swe towary. Tylko tutaj przetrwały jakieś ślady dawnych debreczyńskich jarmarków, na które przed wiekami przyjeżdżali kupcy nie tylko z Koszyc i miast spiskich, ale i z miast południowej Polski.

By zobaczyć, czym żyje dziś Debreczyn, trzeba odwiedzić uniwersytet, muzeum, nowoczesne fabryki i ośrodki sportowe. Pierwszą wyższą uczelnię założono w roku 1550, jej zadaniem było przede wszystkim kształcenie duchownych kalwińskich. Ale szybko Kolegium Debreczyńskie rozszerzyło zakres nauczania i na inne dyscypliny niż teologia. Regulamin uczelni był bardzo liberalny, dopuszczał możliwość wykładów uczonych innych wyznań, studentom zaś pozostawiał całkowitą autonomię. Mieli oni własną wybieralną zwierzchność z radą seniorów na czele.


Gmach kolegium, pochodzący z XVIII w. wznosi się przy pl. Kalwina, zaś nowy budynek uniwersytetu (który zyskał prawa państwowe w roku 1914) znajduje się wśród pięknych, doskonale utrzymanych ogrodów u wylotu ulicy Tanauskoztarsasag. Nieco dalej czerwienią się wśród drzew dachy innych budynków należących do zespołu uniwersyteckiego, m.in. szpitala klinicznego. Muzeum im. Frigyes Deri mieści się w dwupiętrowym, estetycznym budynku przy pl. Deri. Zostało ono założone przez wiedeńskiego mecenasa sztuki, z pochodzenia Węgra, i dlatego nosi dziś jego imię. Gromadził on przez całe życie wspaniałe zbiory sztuki greckiej i rzymskiej, mumie egipskie, kolekcje starej broni, porcelany oraz obrazów słynnych malarzy z różnych krajów Europy. Szczególnie interesujące są zbiory dawnego rzemiosła złotniczego z miast węgierskich. Deri ofiarował najpierw swoje zbiory miastu Baja, w którym się urodził. Tamtejszy zarząd miejski nie chciał jednak wybudować gmachu muzealnego. Wówczas Deri przekazał swe zbiory w darze Debreczynowi, gdzie muzeum wybudowano.

Czytaj dalej:
Wielka Nizina Węgierska cz. 1
Wielka Nizina Węgierska cz. 2
Wielka Nizina Węgierska cz. 3
Wielka Nizina Węgierska cz. 4
Wielka Nizina Węgierska cz. 5
Wielka Nizina Węgierska cz. 6
Wielka Nizina Węgierska cz. 7
Wielka Nizina Węgierska cz. 8
Wielka Nizina Węgierska cz. 9
Wielka Nizina Węgierska cz. 10
Wielka Nizina Węgierska cz. 12
Wielka Nizina Węgierska cz. 13
Wielka Nizina Węgierska cz. 14
Wielka Nizina Węgierska cz. 15
Wielka Nizina Węgierska cz. 16
Wielka Nizina Węgierska cz. 17
Wielka Nizina Węgierska cz. 18
Wielka Nizina Węgierska cz. 19
Wielka Nizina Węgierska cz. 20