WycieczkaNaWegry.pl

Poznaj najpiękniejszy kraj nad Dunajem!




Węgry

Wielka Nizina Węgierska cz. 6

Regulacja Cisy i koniunktura zbożowa XIX w. skłoniły potomków Kumanów do przejścia na osiadły tryb życia. Nagykunsag zmieniło się w obszar upraw zbożowych, przde wszystkim pszenicy. W latach 1948-1951 właśnie tutaj zorganizowano pierwsze cztery wielkie rolnicze spółdzielnie produkcyjne: Karcag, Turkeve, Kisujszallas i Mezotur. Są to duże, liczące po kilkanaście tys. mieszkańców osady, posiadające znakomicie wyposażone centra administracyjne, kulturalne i techniczne. Dzięki opiece i pomocy władz spółdzielnie z Nagykunsag rozwijały się doskonale i podawane były często jako przykład racjonalnej, nowoczesnej i socjalistycznej gospodarki rolnej. I rzeczywiście: kto interesuje się rolnictwem, ma tutaj co oglądać i podziwiać. Obserwacje z zakresu rolnictwa narzucają się zresztą nawet wówczas, gdy tylko przejeżdżamy tędy, samochodem lub koleją. Pola zbóż, słoneczników, warzyw rozciągają się aż po horyzont. Czasem otwiera się widok na szaro-żółte, zryte kretowiskami łąki pastewne. W jasnym, jakby nakreślonym pastelami pejzażu równiny odcinają się ciemnozielone plamy. To samotne, rozłożyste drzewa lub kępy drzew, otaczające domostwa. Tu i ówdzie widać na łąkach grupy krów o jasnocielistej lub szarej barwie. Niekiedy migają białe, błyszczące w słońcu ściany nowych budynków gospodarczych, lub wysoka betonowa wieża ciśnień.

Koła pociągu dudnią na żelaznym moście, mijamy rzekę Hortobagy. Od tego miejsca zaczyna się już inny, wielki region historyczny - Hajdusag. Pozornie nic się nie zmienia: takie same pola, miasteczka z czerwonymi dachami wśród zieleni, takie samo bydło pasie się na skąpej trawie łąk. Ale jest to ziemia, która w okresie niewoli tureckiej zachowała niepodległość pod panowaniem książąt siedmiogrodzkich.


Wkrótce pociąg nasz zatrzyma się na stacji o dziwnej nazwie Hajduszoboszlo. Nawet, jeśli to będzie ekspres motorowy linii Budapeszt-Nyiregyhaza. Hajduszoboszlo jest bowiem jednym z najbardziej popularnych uzdrowisk kraju. Ale nie tylko kuracyjne walory tutejszych wód ściągają tysiące przybyszów. Miasteczko jest bowiem dawną stolicą węgierskich Hajduków, zachowały się tu liczne pamiątki z okresu gdy Hajducy stanowili wolną, rządzącą się własnymi prawami społeczność.

Rzut oka na mapę pozwoli nam stwierdzić, że kilkanaście miejscowości w okręgu Hajdu-Bihar ma nazwy zaczynające się od "hajdu" Hajduhadhaz, Hajdusamson, Hajdudorog, Hajdunanas i wiele innych. Ludność miejscowa pomija zwykle ten przedrostek, używając jedynie drugiego członu nazwy. Tak więc np. mówi się potocznie Szoboszlo, nie zaś - Hajduszoboszlo.

Rozległy obszar tego regionu był niegdyś gęsto zamieszkaną równiną rolniczą. Ale w XIII w. tędy przeszedł główny zagon tatarski, wsie zostały zrównane z ziemią, okolica zamieniła się w pustynię. Nie powróciło tu zbyt szybko osadnictwo rolnicze - na spustoszone, porosłe trawą pola wypędzano jedynie stada krów i wołów.

Czytaj dalej:
Wielka Nizina Węgierska cz. 1
Wielka Nizina Węgierska cz. 2
Wielka Nizina Węgierska cz. 3
Wielka Nizina Węgierska cz. 4
Wielka Nizina Węgierska cz. 5
Wielka Nizina Węgierska cz. 7
Wielka Nizina Węgierska cz. 8
Wielka Nizina Węgierska cz. 9
Wielka Nizina Węgierska cz. 10
Wielka Nizina Węgierska cz. 11
Wielka Nizina Węgierska cz. 12
Wielka Nizina Węgierska cz. 13
Wielka Nizina Węgierska cz. 14
Wielka Nizina Węgierska cz. 15
Wielka Nizina Węgierska cz. 16
Wielka Nizina Węgierska cz. 17
Wielka Nizina Węgierska cz. 18
Wielka Nizina Węgierska cz. 19
Wielka Nizina Węgierska cz. 20