WycieczkaNaWegry.pl

Poznaj najpiękniejszy kraj nad Dunajem!




Węgry

Z biegiem Dunaju cz. 13

Przeglądem historycznych tradycji miasta jest wystawa dawnych dokumentów, rycin, map i wyrobów rzemieślniczych w regionalnym muzeum. Znajduje się tu także ciekawa ekspozycja etnograficzna. Muzeum jest zarazem placówką badawczą, posiada bibliotekę i wydaje własne publikacje. Ostatnio stagnacja została przerwana przez lokalizację kilku zakładów przemysłowych. Pracuje tu wytwórnia mebli, fabryka silników elektrycznych, czynne są zakłady przemysłu włókienniczego, konfekcyjne i fabryka koców. Na wschód od miasta rosną mury wielkiej chłodni przemysłowej, która pomieści jednocześnie 500 wagonów różnorodnych artykułów spożywczych.

Malowniczość miasteczka ściąga tysiące turystów. Na wyspie utworzonej przez Dunaj i jego zakole, mieszczą się liczne obozowiska campingowe, ośrodki wypoczynkowe i przystanie sportowe. Operacja słoneczna jest tu bardzo silna, lecz liściaste zarośla nad rzeką oraz chłodny powiew znad rozległej przestrzeni wodnej łagodzą upały. Nigdzie chyba na całym Dunaju nie ma tylu motorówek, ile się widzi przy pomostach przystani w Baja.

Na cyplu, utworzonym przez Dunaj i jego zakole wznosi się pomnik w kształcie rotundy. Jest to pomnik Istvana Turra, jednego z najsłynniejszych synów miasta. Turr urodził się w Baja w roku 1825, był adiutantem i przyjacielem Kossutha, znanym rewolucjonistą i dowódcą wojskowym. Po klęsce powstania emigrował do Włoch, gdzie w armii Garibaldiego dosłużył się stopnia generała. Został w końcu gubernatorem Neapolu, zmarł w roku 1908, czczony i szanowany przez Włochów.


Zachowano tu także pamięć o sławnym podróżniku, który w XVIII w. wyprawił się na daleki Wschód i poznał świetnie Indonezję. Andras Jelky (1738-1783) urodził się w Baja i pracował tu jako czeladnik krawiecki. Potem ruszył w świat za chlebem, był w Niemczech i Holandii, wreszcie dotarł po latach do Indonezji, gdzie został holenderskim konsulem generalnym. Po powrocie do kraju napisał wielkie dzieło geograficzne, wydane już po jego śmierci, wielokrotnie potem wznawiane. Andras Jelky ma pomnik na jednym z placów miasta. Pomnik przedstawia młodego czeladnika, maszerującego po globusie.

Malowniczość miasteczka i jego południowy charakter ściągają od lat malarzy i grafików. Baja jest dla plastyków podobnie wdzięcznym plenerem, jak Szentendre na północy kraju. Mieszka tu zresztą na stałe kilku znanych artystów.

Po przeciwnej stronie Dunaju rozciąga się już inny region. Jest to podmokły, płaski teren nadrzeczny zwany Sarkoz. We wsiach tutejszych świetnie rozwijało się artystyczne tkactwo. Motywem zdobniczym była para ptaszków, otoczona gwiazdami i sercami. Do dziś wyrabia się barwne ręczniki, poszewki na poduszki i serwety, ginąca sztuka ludowa otoczona jest troskliwą opieką.


Czytaj dalej:
Z biegiem Dunaju cz. 1
Z biegiem Dunaju cz. 2
Z biegiem Dunaju cz. 3
Z biegiem Dunaju cz. 4
Z biegiem Dunaju cz. 5
Z biegiem Dunaju cz. 6
Z biegiem Dunaju cz. 7
Z biegiem Dunaju cz. 8
Z biegiem Dunaju cz. 9
Z biegiem Dunaju cz. 10
Z biegiem Dunaju cz. 11
Z biegiem Dunaju cz. 12
Z biegiem Dunaju cz. 14
Z biegiem Dunaju cz. 15
Z biegiem Dunaju cz. 16
Z biegiem Dunaju cz. 17